|
|
...::: NIEGRODOWE STAROSTWO 1650-1914 :::...
Na początku państwowości polskiej, prywatna własność rycerska stanowiła sobą tylko enklawy wśród wielkich dominiów
książęcych i królewskich. W miarę upływu czasu, przez nadawanie swych ziem zasłużonemu rycerstwu, królowie i książęta
bardzo zmniejszyli swoje posiadłości. Około wieku XVI królewszczyzny stały się mniejszością w stosunku do własności
szlachty. Na królewszczyznach zasiadali urzędnicy królewscy, zwani starostami. Później powstały tzw. starostwa niegrodowe.
Tacy starostowie nie mieli praw sądzenia ludności; byli jedynie zarządcami dóbr królewskich, które dawały bardzo duże
zyski. Najwięcej starostw niegrodowych powstało za czasów panowania króla Jana Kazimierza. On to wynagradzał ich
nadawaniem zasługi szlachty dla króla i ojczyzny. Za panowania tegoż króla, królewszczyzna tuszyńska stała się starostwem
niegrodowym. Pierwszym starostą tuszyńskim był Mikołaj Przerębski. Już w roku 1650 król nadaje "prawo przelewkowe na
tuszyńskie starostwo niegrodowe. Następnego roku król pozwolił braciom Przerębskim nabyć wójtostwo tuszyńskie od Stefana i
Zofii Bykowskich. Jeszcze w roku 1674 był na tym starostwie Przerębski, który jednak już w roku 1669 wypuścił dobra w
dzierżawę Piotrowi Poleskiemu, piastującemu urząd woj-skiego sieradzkiego. W roku 1693 starostą tuszyńskim jest Aleksander
Bykowski, syn Przemysława, kasztelana sieradzkiego i starosty w Przedeczy, który w tymże roku wydał swoją córkę Zofię za
Adama Skokowskiego. W latach 1700-1712 starostą tuszyńskim jest dalej Aleksander Bykowski, podczaszy sieradzki. Do 1724
roku trzyma w zarządzie starostwo tuszyńskie, Franciszek Skarbek, kasztelan łęczycki a od roku 1736 - wojewoda łęczycki.
Następnie wydzierżawią on dobra tuszyńskie Stanisławowi Glinieckiemu, a później Pawłowi i Antoninie Moskoczewskim. Urząd
starosty piastuje jeszcze Skarbek w roku 1750.
W roku 1759, edyktem króla Augusta III, starostwo zostaje oddane Janowi Skarbkowi, kasztelanowi inowrocławskiemu, wraz z
prawem przelewowym dla żony tegoż, Konstancji z Bruggentalów Skarbkowej. W latach 1766-1772 dzierżawił starostwo Jan
Dąbski. Po roku 1772 Skarbek umiera, a jego żona zrzeka się w roku 1774 - za zgodą króla - starostwa tuszyńskiego, na
rzecz Michała, księcia Czetwertyńskiego, którego zresztą, jako drugiego małżonka wkrótce poślubia. Tenże Cztwertyński, na
sejmie w 1775 roku otrzymuje starostwo w posiadanie emflteutyczne (wieloletnia dzierżawa gruntu, z prawem czerpania z
niego zysku, wznoszenia budowli, ale bez prawa własności gruntu i możliwości nabycia tego prawa przez zasiedzenie) na lat
pięćdziesiąt. Także sejm w 1775 zniósł wszystkie królewszczyzny i oddał wakujące starostwa w posiadanie na zasadzie
emfiteuzy. Starostwa były nabywane drogą publicznej licytacji. Wygrywał ten, który otrzymywał emfiteuzę za najwyższą
cenę. Z tego procederu wyłączono jednak starostwa grodowe. Obejmując władanie starostwem niegrodowym w Tuszynie zabrał
się książę Czetwertyński z całą energią do wielkiej eksploatacji mieszczan tuszyńskich: zmuszał ich do robót i powinności,
od których niegdyś zwalniały ich przywileje królewskie. Wdał się nawet z mieszczanami w długi proces. Dopiero w roku 1781
król Stanisław August powołał komisję, mającą zbadać rzecz na miejscu. Czetwertyński nie ustawał w składaniu skarg na
mieszczan. Słał do króla doniesienia, że mieszczanie tuszyńscy chłopów mu poturbowali", siedzących w Tuszynku, którzy -
jako poddani - wykonywali pańszczyznę na jego rzecz. Donosił też, że mieszczanie bezprawnie "nizacz prawo mając",
przywłaszczyli sobie ziemię tychże poddanych. Zabronił nawet mieszczanom nabywania domów w mieście a nawet placów pod
budowę. Chciwiec z książęcą mitrą gnębił też mieszczan ze Rzgowa, choć ci należeli do kapituły krakowskiej i zmuszał ich
do robocizny na rzecz swojego dworu. Przy pracy, polecił karbowym chłostać krnąbrnych i ospałych harapem. Przywłaszczył
sobie też książę Czetwertyriskł, prawem kaduka, las o wielkości trzech stajów, należący do kapituły krakowskiej. Kazał
nawet w tym lesie robić swoim ludziom na drzewach graniczne naciosy. Był tak chciwy na intraty, że posiadał jeszcze
trzecie starostwo - żytomierskie. Prowadził wystawny i hulaszczy tryb życia. Marszałkiem jego dworu był Dmochowski, a
kapelanem dworu książęcego, ksiądz paulin - Eleutery Miecho-wicz. W swej służbie miał książę czterech kamerdynerów, trzech
kucharzy i trzynaścioro innej służby. Michał, książę Czetwertyński zmarł w Warszawie w roku 1796. Pozostawił trzech synów:
Franciszka, Marcina i Stanisława. Jego synowie potrafili sobie poradzić z władzą pruską, kiedy ich ziemie znalazły się pod
okupacją niemiecką. Kamera pruska przyznała książętom prawo eksploatacji emfiteuzy tuszyńskiej aż do jej czasowego końca,
to jest do roku 1825. Opiekujący się małoletnimi książętami, hr. Skarbek, wydzierżawią starostwo tuszyńskie Janowi
Markowskiemu, który je trzyma aż do roku 1825, poddzierżawiając najpierw Niemcowi, niejakiemu Arendtowi. Później dzierżawcą
starostwa tuszyńskiego zostaje Żyd, Jehoszua Szenk. Po wygaśnięciu emfiteuzy, w dniu 2 lipca 1825 roku, rząd rosyjski
włącza starostwo tuszyńskie do własności skarbu cesarstwa rosyjskiego. Już od rządu rosyjskiego dzierżawę starostwa
tuszyńskiego obejmuje na lat sześć Walenty Kobierzycki, który od razu wchodzi z mieszczanami z Tuszyna w procesy o łąki:
Kępce i Grzędy. Tuszynianie wypasali tam bydło, twierdząc, że łąki są ich własnością Kobierzycki ustąpił z dzierżawy
wcześniej, odstępując ją w roku 1829, Rafałowi Wolskiemu. Od roku 1830 starostwo tuszyńskie dzierżawi Węgleński. W roku
1835 starostwo niegrodowe Tuszyn zostaje włączone do Ekonomii Czarnocińskiej i jako dobra majorackie (majątek
dziedziczony tylko przez najstarszego syna lub krewnego, nie podlegający podziałom) oddany przez rząd królestwa generałowi
armii rosyjskiej, Timofiejewowi. Do Ekonomii Czarnocińskiej wcielono też Tuszynek, wójtostwo Tuszynek, wiatrak Tuszynek,
młyn Konka, młyn Pyć i osadę Molenda. Od 1912 roku majorat Tuszyn był w posiadaniu Łongwinowicza, zamieszkałego w Rosji,
aż do roku 1914.
Witold Kowalski
|
|
|