on-line: ?php include ("info/config.php"); if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$ip|$time\n"; $a = fopen("$filename", "a+"); fputs($a, $string); fclose($a); $timeout = time()-(60*$timer); $all = ""; $i = 0; $datei = file($filename); for ($num = 0; $num < count($datei); $num++) { $pieces = explode("|",$datei[$num]); if ($pieces[1] > $timeout) { $all .= $pieces[0]; $all .= ","; } $i++; } $all = substr($all,0,strlen($all)-1); $arraypieces = explode(",",$all); $useronline = count(array_flip(array_flip($arraypieces))); // display how many people where activ within $timeout echo $useronline; // Delete $dell = ""; for ($numm = 0; $numm < count($datei); $numm++) { $tiles = explode("|",$datei[$numm]); if ($tiles[1] > $timeout) { $dell .= "$tiles[0]|$tiles[1]"; } } if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$dell"; $a = fopen("$filename", "w+"); fputs($a, $string); fclose($a); ?>
razem: 42199

...::: PASJONACI - HOBBYŚCI :::...

Pasjonat sztuki ludowej i pszczół
Już 75 lat mieszka w Tuszynie - Lesie twórca ludowy - pan Aleksander Garski - rzeźbiarz z ulicy Pabianickiej. Jego dwie największe pasje, to: rzeźba i pszczelarstwo.

Jak to właściwie jest, co dla Pana jest ważniejsze: rzeźbienie, czy pszczelarstwo?

- Zamiłowanie do drewna odziedziczyłem po ojcu, był cieślą i budował domy. Zaczynałem od drobnych figurek. Na dobre rzeźbieniem zająłem się, kiedy przeszedłem na emeryturę. Rzeźbię przeważnie zimą, gdyż latem całkowicie pochłania mnie praca przy moich ukochanych pszczołach. Pasję swoją dzielę po połowie, kiedy pszczoły zimują, ja oddaję się rzeźbieniu.

Czy rzeźbienie to dochodowy interes?

- Moimi pracami interesowała się już swego czasu "Cepelia", która proponowała mi współpracę, odmówiłem, ponieważ rzeźbienia nie traktuję, jak interesu. Robię to z zamiłowania i pasji, i nie interesuje mnie masowa produkcja. Do emerytury dorabiam prowadzeniem małej pasieki.

Wystawa pana prac odbywa się właściwie wprost na ulicy. Czy nie zdarzały się aktywandalizmu?

- Prace wystawiam na swojej działce, tuż przy ulicy już od wielu lat. W oszklonej gablocie: zimą - żłóbek a latem - topolowego dziadka i lipową babkę. Obok gabloty stoją pojedyncze rzeźby, jak na przykład wydrążony w pniu ul. Mieszkańcy Tuszyna - Lasu przyzwyczaili się do moich wystaw, przyjezdni pokazują figurki dzieciom i robią sobie przy nich zdjęcia. Jak na razie nikt nie próbował zniszczyć ani uszkodzić moich rzeźb.

Czy ma pan ulubiony temat?

- Raczej nie, rzeźbię to, na co mam ochotę. W większości figurki ludzi i zwierząt, ale zdarza mi się wykonywać też zupełnie inne prace, jak chociażby rzeźbiony żyrandol wiszący w moim domu. Moją chlubą jest stolik o geometrycznym wzorze, wykonany z 270 kawałków drewna pochodzącego z 12 gatunków drzew. Zaostrzoną stalówką rzeźbię okładki do albumów i pamiętników.

Czy oprócz własnego podwórka wystawia pan, gdzieś swoje prace?

- Moimi pracami interesowało się Muzeum Etnograficzne w Łodzi. Rzeźby często pokazywane są podczas wystaw rolniczych, w których biorą udział tuszyńscy pszczelarze oraz tradycyjnie na dożynkach w Tuszynie.

Czy ma pan następcę, któremu mógłby pan przekazać swoje zbiory?

- Niestety nie, jedynie wnuczka trochę się interesuje, tym, co robię.

Co się w takim razie stanie z pana dorobkiem, myślał pan już o tym, komu go przekaże?

- Wszystkie moje prace zostawię dzieciom, a co one z tym zrobią, to już trudno przewidzieć. Ale, póki co, chęci mi nie brakuje i ile sił starczy będę tworzył.

Życzę dużo zdrowia, sił twórczych i dziękuje za rozmowę.

Andrzej Szac

© 1998 - 2017 by Jordan Busiakiewicz. Wszelkie prawa zastrzeżone !!!