on-line: ?php include ("info/config.php"); if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$ip|$time\n"; $a = fopen("$filename", "a+"); fputs($a, $string); fclose($a); $timeout = time()-(60*$timer); $all = ""; $i = 0; $datei = file($filename); for ($num = 0; $num < count($datei); $num++) { $pieces = explode("|",$datei[$num]); if ($pieces[1] > $timeout) { $all .= $pieces[0]; $all .= ","; } $i++; } $all = substr($all,0,strlen($all)-1); $arraypieces = explode(",",$all); $useronline = count(array_flip(array_flip($arraypieces))); // display how many people where activ within $timeout echo $useronline; // Delete $dell = ""; for ($numm = 0; $numm < count($datei); $numm++) { $tiles = explode("|",$datei[$numm]); if ($tiles[1] > $timeout) { $dell .= "$tiles[0]|$tiles[1]"; } } if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$dell"; $a = fopen("$filename", "w+"); fputs($a, $string); fclose($a); ?>
razem: 42198

...::: ZOFIÓWKA :::...

Dokumenty dziejów wsi nie zachowały się. Dlatego posłużyłem się jedynie dawnymi materiałami i relacjami najstarszych mieszkańców.

Wieś Zofiówka należy do wsi zwanych ulicówkami. Jest to forma kolonizacyjna pochodzenia niemieckiego. Ulicówka tworzy zwykle szereg domów usytuowanych wzdłuż drogi, stanowiącej oś wsi. Od niej odchodzą prostopadle do głównej drogi zbliżonej szerokości .pasy gruntów, a przy nich zabudowania. Należy podkreślić, że charakterystyka tego typu osady odnosi się do okresu powstania i kształtowania się wsi. W późniejszych okresach, w miarę rozwoju wsi, zmienia się pierwotny kształt osady, następuje duże rozproszenie pod względem zabudowy.

We wsi Zofiówka był bardzo prosty typ chaty, ale równocześnie bardzo praktyczny, skupiający pod jednym dachem pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze. Słomiane dachy stanowiły w zimie ochronę przed zimnem, a w lecie przed zbytnim gorącem. Budownictwo wiejskie przez szereg lat było drewniane. Chaty budowano bez żadnych fundamentów, miały bardzo małe okienka po 2 w ścianach frontowych po jednym, a czasami po 2 w bocznych. Zamożniejsi gospodarze budowali domy murowane i obiekty gospodarskie oddzielnie. Czasami budynki gospodarcze były tak rozplanowane, że zamykały kwadratowe podwórza.

Gospodarstwa rolne były niemal samowystarczalne, mleko, jaja, wszelkiego rodzaju kasze, mąki i inne płody rolne, były z własnego gospodarstwa. Chowano trzodę chlewną i wyrabiano wędliny we własnym zakresie. Wyrób wędlin dawniej był bardzo prosty. Słoninę tzw. połcie nacinano, następnie solono i przez pewien czas leżakowano w korycie wydrążonym z kłody lipowej. Polewano ją słoną wodą, następnie wieszano w komorze lub spiżarni i używano do maszczenia potraw.

Wieś Zofiówka utworzona została w pierwszej połowie XIX wieku z dóbr czyżemińskich, po wyciętych lasach. Wraz ze zmianami, jakim ulegał kraj, tereny te przechodziły kolejno od Prusaków (1793-1806) do Księstwa Polskiego (1815) jako dobra narodowe. W roku 1839 skarb Królestwa Polskiego dokonał zamiany części majątku m.in. Klucz Górecki w skład którego wchodziła również wieś Zofiówka, na dobra zwane Górą, położone nad Narwią, w sąsiedztwie twierdzy Modlin hrabiemu Wacławowi Gutakowskiemu, w zamian za wymieniony jego dziedziczny majątek. W roku 1841 hr. W. Gutakowski sprzedał braciom Konstantemu i Janowi Siemiątkowskim, synom po generale brygady b. wojsk polskich, Klucz Górecki. W 1853 roku Konstanty Siemiątkowski nabył część swego brata i odtąd był jedynym właścicielem. W 1859 sprzedał folwark "Zofiówka" Wincentemu Smulskiemu, który za czynsze oddał ziemię włościanom.

Już za czasów pruskich zaczęto osiedlać tu niemieckich kolonistów na prawach wieczysto-czynszowych. W roku 1881 kolonia Zofiówka liczyła 31 domów, 114 mężczyzn, 112 kobiet i zajmowała 453 morgi ziemi ornej, oraz osiedle "Karczowisko": 1 dom, 4 mężczyźni, 1 kobieta.

W roku 1895 Zofiówka wchodzi w skład dóbr Dłutów i należy do gminy Dłutów, pow. łaski, parafii Tuszyn. Jak wiadomo, pierwszymi osadnikami wsi byli polscy kmiecie. Z biegiem czasu ludność wsi zaczęła się różnicować przez osiedlanie się nowych przybyszów. W okresie międzywojennym wieś rozwijała się stale i systematycznie. Gospodarze posiadający konie znajdowali dodatkową pracę w leśnictwie, wożąc w okresie zimowym z lasu drzewo do tartaków w Dłutowie, Dobroniu i Pabianicach. W okresie letnim, furmani wozili letników i pensjonariuszy od tramwaju na letniska w Poddębinie, do Rydzynek, Bądzynia, Zofiówki oraz Sanatorium. Dodatkowymi dochodami dla mieszkańców było wynajmowanie pokoi dla letników.



Willa Aleksego Rżewskiego - starosty łódzkiego okresu międzywojennego.
fot. Jordan Busiakiewicz

Na rzece Dobrzynce były trzy spiętrzenia wodne i należały: jedno do Furmanka, drugie - Redlofa i Sztańbeka oraz trzecie - Klinkego. Znajdowały się tu również trzy młyny. Tereny wokół rzeki były zalane wodą, po której pływały kajaki i małe żaglówki, w okresie międzywojennym. W Zofiówce było 7 stawów, dziś (1997) pozostały tylko po nich małe oczka u W. Chrustowskiego i B. Niedźwieckiego. W rzece i stawach żyły dawniej ryby i raki. Dziś rzeka Dobrzynka jest bardzo zanieczyszczona w głównej mierze przez ścieki Szpitala w Tuszynku. Na skutek obniżenia się wód i zniszczenia spiętrzeń wodnych, dawne tereny kiedyś zalane, dziś są porosłe trawą, chwastami i krzakami. Zostały stracone dla wypoczynku i rekreacji.

Należy nadmienić, iż znajdują się tu także tereny o wysokich walorach zdrowotnych. Są tu lasy mieszane z podszyciem, rezerwat jodeł, lasy liściaste. Okolica o suchym, wyżynnym klimacie i dobrej, przepuszczalnej glebie. Powietrze jest czyste, nie zapylone, dzięki czemu można znakomicie wypoczywać. Teren nadaje się na wczasy rodzinne, letniska, wycieczki piesze i rowerowe, biwaki. Niestety, gospodarstwa rolne coraz częściej są dzielone i sprzedawane na działki rekreacyjne.

Zarówno ziemie prywatne jak i gminne są dalej parcelowane i przygotowywane do sprzedaży jako działki rekreacyjne. Z inicjatywy leśniczego Józefa Trzebskiego (1947-1960) w wielu częściach wsi zasadzono spore obszary ziemi drzewkami leśnymi i obecnie (1997) jest to już duży las stwarzający niepowtarzalny mikroklimat, a jednocześnie urozmaica krajobraz. W lasach rosną - okresami obficie - różnorodne grzyby jadalne.

We wsi do ostatniej wojny istniały sklepy prowadzone przez Marię i Wawrzyńca Barasińskich, Helenę i Modesta Tarnowskich, Mitmana, Barbarę i Stanisława Chatłasa, piekarnię prowadził Rainchold Marks, drugą piekarnię, sklep i masarnię prowadził Ignacy Kramski. We wsi powstają okazale budynki murowane - Niemca Oskara Langego (dziś wł. K. Lefika) oraz b. prezydenta i starosty łódzkiego Aleksego Rżewskiego (do 1947), dziś wł. J. Choroszewskiego. Aleksy Rżewski założył w Zofiówce koło Sokoła, był inicjatorem rozwoju wypoczynku letniego dla mieszkańców Łodzi.

W roku 1936 wybudowano Dom Modlitewny Ewangelicki. W roku 1939 Zofiówkę zamieszkuje około 270 osób (w tym około 150 pochodzenia niemieckiego, 120 polskiego. Było 50 gospodarstw.



Ewangelicki Dom Modlitewny
fot. Jordan Busiakiewicz

Dziś jest tu już w ruinie stary cmentarz ewangelicki, całkowicie zaniedbany i zdewastowany, a hieny cmentarne w dalszym ciągu rozkopują groby. Rozkradziono nagrobki i ich ogrodzenia. Kto położy temu kres? Jest to czarna plama na okolicznych mieszkańcach. Na cmentarzu wycięto bardzo stare dęby, sosny, modrzewie i lipy. Były to pomniki przyrody i szkoda, że nikt ich nie będzie już podziwiał. Szkoda, że nie interesowały się tym drzewostanem - Liga Ochrony Przyrody i Wojewódzki Konserwator Przyrody. Teren ten podlegał gminie Ewangelicko - Augzburskiej w Pabianicach, która dopuściła do sprzedania tych zabytkowych drzew.

Z ubiegłych lat nie zachowały się dane o wiejskich rzemieślnikach. Niemniej jednak należy wymienić działające warsztaty tkackie prowadzone przez Franciszka Puchowskiego (do 1954) i Józefa Sobczyka (dziś budynki Szymańskiej).

Gdy 1 września Niemcy napadli na Polskę, w proteście przeciwko temu zdarzeniu kilku mieszkańców Zofiówki niektórym Niemcom wybiło szyby w oknach. Za ten czyn w październiku 1939 roku zostali aresztowani i rozstrzelani przez Gestapo: Zygmunt Kozerski 1.32, Ignacy Kamiński 1.58, Bronisław Kramski 1.30, Wacław Mazur 1.33, Jan Szor 1.38, Ignacy Stańczyk 1.62. Dla upamiętnienia tego faktu, w roku 1989 Barbara i Stanisław Chatłasowie ufundowali tablicę pamiątkową Ofiarom Hitlerowskiego Okupanta. Na tablicy umieszczono dodatkowo nazwisko Klemensa Ochnickiego 1.32, brata Barbary Chatłas, który zginął w Dachau. Pod koniec II wojny (1944-1947) i po jej zakończeniu wyjechały wszystkie rodziny niemieckie, ich gospodarstwa przejęło państwo, od którego z kolei wykupili je Polacy (okoliczni chłopi).



Pomnik - Ofiarom Hitlerowskiego Okupanta
fot. Jordan Busiakiewicz

Zofiówka wyszła z okupacji niemieckiej z niedużymi stratami w znaczeniu zniszczeń bezpośrednich. Niemcy, jak wszędzie tak i tu, prowadzili rabunkową gospodarkę, nakładali kontyngenty, które z całą bezwzględnością ściągali z Polaków w postaci zboża, bydła i trzody chlewnej. Spowodowało to wyniszczenie ogólne wsi. Jednak powoli życie wracało do normy.

Po wojnie we wsi powstało Kółko Rolnicze (1948-1985), prezesami byli: Stanisław Chatłas, Leon Szajder, Antoni Włodarczyk, Koło Gospodyń Wiejskich (1947-1989), przewodniczącymi były: Janina Choroszewska, Kazimiera Rutowa, Leokadia Włodarczyk, Felicja Brzózka, Barbara Chatłas i Elwira Poteraj, Straż Pożarna (1962-1980), komendantem był Stanisław Chatłas a także Ośrodek Zdrowia i związane z nim gabinety zabiegowe kierownikiem był: Marian Owczarski, pielęgniarką Danuta Owczarska, Ludowy Zespól Sportowy (1957-1962) przewodniczącymi byli: Wojciech Chatłas i Henryk Skrzekut, w którym uprawiano piłkę nożną i tenis stołowy. Było też sezonowe przedszkole. Wraz z rozwojem wsi, rosły potrzeby w zakresie kultury i życia społecznego, powstała świetlica (1953-1969), którą prowadziła Felicja Brzózka oraz biblioteka - kierownikiem była Kazimiera Rutowa. Był też teatr amatorski. Urządzano zebrania szkoleniowe dla rolników, zabawy, festyny, wyświetlano filmy. Znacznemu polepszeniu uległa możliwość zarobkowania w przemyśle łódzkim, który w tym czasie szybko się rozwijał. Sklepy prywatne zostały zlikwidowane. Założono sklep Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", który prowadziły (1948-1992) Helena Rakowska, Lucyna Niedźwiecka, Kazimiera Ruta, Irena Milińska.

Z biegiem czasu obserwuje się powolny, ale ciągły spadek ludności i gospodarstw rolnych, ponieważ wielu mieszkańców Zofiówki znajduje zatrudnienie w przemyśle, handlu i innych gałęziach gospodarki narodowej, co daje im możliwości zarobkowania i zdobycia mieszkania w mieście, a tym samym niesie za sobą rozpad gospodarstw znajdujących się na glebach mało wydajnych VI i VII, i wyludnianie wsi.

W Zofiówce została utworzona gromada, na czele której stał sołtys oraz gromadzka rada złożona z kilku członków. Kolejno sołtysami od 1945 roku byli tu: Teodor Angiel, Władysław Chrustowski, Hieronim Giza, Adam Pacześ. Taki stan przetrwał do końca 1954 r. Od stycznia 1955 r. zostały wprowadzone gromadzkie rady narodowe. W Zofiówce przewodniczącym GRN był Józef Kuna, po trzech latach GRN przeniesiono do Górek. W 1972 roku gromadzkie rady narodowe w myśl ustawy zostały zlikwidowane. Zofiówka została włączona do gminy w Górkach, a następnie do Kruszowa. W Zofiówce zostało utworzone sołectwo z sołtysem (1972) na czele, którym został Władysław Chrustowski.

Władysław Okas

© 1998 - 2017 by Jordan Busiakiewicz. Wszelkie prawa zastrzeżone !!!