on-line: ?php include ("info/config.php"); if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$ip|$time\n"; $a = fopen("$filename", "a+"); fputs($a, $string); fclose($a); $timeout = time()-(60*$timer); $all = ""; $i = 0; $datei = file($filename); for ($num = 0; $num < count($datei); $num++) { $pieces = explode("|",$datei[$num]); if ($pieces[1] > $timeout) { $all .= $pieces[0]; $all .= ","; } $i++; } $all = substr($all,0,strlen($all)-1); $arraypieces = explode(",",$all); $useronline = count(array_flip(array_flip($arraypieces))); // display how many people where activ within $timeout echo $useronline; // Delete $dell = ""; for ($numm = 0; $numm < count($datei); $numm++) { $tiles = explode("|",$datei[$numm]); if ($tiles[1] > $timeout) { $dell .= "$tiles[0]|$tiles[1]"; } } if (!$datei) $datei = dirname(__FILE__)."/$filename"; $time = @time(); $ip = $REMOTE_ADDR; $string = "$dell"; $a = fopen("$filename", "w+"); fputs($a, $string); fclose($a); ?>
razem: 42203

...::: SANATORIUM W TUSZYNKU :::...

Utworzenie sanatorium

W 1920 r. z inicjatywy dr. Justmana miano pobudować sanatorium przeciwgruźlicze na obszarze 20 ha lasu w Schodowej Górze. Umowa zawarta z władzami gminy Górki i sołectwa Tuszyn na ową okoliczność opiewała, że po 60 latach obiekt przejdzie na własność miasta. Umowa nie weszła w życie. Po pięciu latach myśl dr. Justmana podejmują władze Ubezpieczalni Społecznej Kasy Chorych m. Łodzi. Teren Schodowej Góry nie wchodził w rachubę. Potrzebowano większego obszaru leśnego, suchego, bardziej spełniającego zdrowotne wymogi dla chorych na płuca. W tym miejscu należy zaznaczyć, że ludność Łodzi miała duży procent chorych na gruźlicę. Stąd troska władz o zapewnienie odpowiedniej profilaktyki, aby przeciwstawić się groźnej chorobie, która dziesiątkowała rodziny, szczególnie robotnicze. Poszukiwano rozwiązania, aby zapewnić zagrożonym rodzinom warunki uniknięcia rozwoju choroby płuc. Zdecydowano, by w podłódzkiej miejscowości, w suchym, sosnowym lesie zbudować sanatorium. Schodowa Góra nie spełniała terytorialnych wymogów, jakie postawili projektanci wizji nowoczesnego sanatorium. Zaczęto penetrować okolice leśne Tuszyna. Poszukiwaczy terenu pod budowę zwrócił uwagę las położony między wsią Rydzynki, Bądzyń, Niedas, Tuszynek Poduchowny vel Parafialny, a gruntami Tuszyna i Dylewa. Upatrzony teren leśny o obszarze 135 ha odpowiadał wszystkim wymogom projektantów. Ponieważ od 1 stycznia 1925 r. nastąpiła reorganizacja terytorialna gmin, las o którym mowa, leżał na terenie nowo powstałej gminy Kruszów, a jego właścicielem był pan Jurakowski. 1 lipca 1925 r. Kasa Chorych m. Łodzi nabyła odpowiedni teren. Był to las sosnowy o podłożu piaszczystym, suchym, a więc spełniający wymogi dla chorych na płuca. Obszar położony na wysokości 241 m nad poziomem morza, w niedalekiej odległości od Łodzi, z dość dobrym dojazdem od strony Tuszyna przez Tuszynek Poduchowny i Niedas. Wkrótce po nabyciu lasu Kasa Chorych zleciła mierniczemu przysięgłemu inżynierowi J. Żenowowi dokonanie pomiarów i sporządzenie planu pod budowę pawilonu, alejek, dróg.

Wkrótce prace budowlane ruszyły pełną parą. Wielu mieszkańców Tuszyna i okolicznych wiosek znalazło pracę. Zatrudniano budowlanych majstrów tuszyńskich. Na podstawie pierwszego projektu budowy sanatorium, dalszą pracę nad rozbudową powierzono inż. R. Laurowiczowi kierownikowi Biura Techniczno - Leśnego. Nad szczegółami projektu pracowało dwóch inżynierów: dr inż. Franciszek Krzysik i inż. Feliks Ochrymowicz. W 1926 r. rozpoczęto wznoszenie pierwszego pawilonu samowystarczalnego pod względem funkcjonowania gospodarczego (a więc z kuchnią, pralnią, spiżarnią itp.). Otwarcie pierwszego pawilonu nastąpiło w lipcu 1927 roku. Tę datę można śmiało uznać za datę historyczną - początku sanatorium w Tuszynku-Lesie, bo taką nazwę nadano nowo powstałemu miasteczku sanatoryjnemu. Pojawili się pierwsi pacjenci - dzieci rodzin zagrożonych chorobą płuc.



Sanatorium w Tuszynku - Pawilon II
widokówka z okresu okupacji

Rozbudowa trwała dalej. Na wyrąb każdego hektara lasu dyrekcja Kasy Chorych musiała starać się o zezwolenie od władz wojskowo-leśnych. Lasy należały do obszarów strategicznych. Czuwano nad ochroną drzewostanu. Rygorystycznie traktowano najmniejsze uchybienie dotyczące niszczenia drzew. Podczas budowy pawilonów i alejek, przez dostawców materiałów budowlanych uległy obtarciu drzewa. Zbyt wąskie drogi dojazdowe przyczyniły się do uszkodzenia sporej części sosen. Władze wojewódzkie ochrony lasów zagroziły poważnymi konsekwencjami, aż do wstrzymania zezwolenia na budowę dalszych pawilonów, o ile nic będą przestrzegane warunki ochrony drzew leśnych.

Pod budowę pawilonów wyrąbano 3.66 ha powierzchni drzewostanu sosnowego, pod budowę kolejki wąskotorowej na długości 1,3 km i szerokości 3 metrów 0,3750 ha lasu, pod budowę dróg, alejek, duktów, rowów 7,9805 ha. Ogólnie z obszaru 135 ha lasu, wyrąbano na potrzeby sanatorium 17,78 ha. W latach 1928-1930 przystąpiono do budowy drugiego pawilonu oraz leżalni, kuchni, kolejki wąskotorowej, dróg gospodarczych, gospodarstwa ogrodniczo-rolnego i hodowlanego, ogrodzenia, alejek spacerowych, boiska sportowego, trawników, szklarni z kwiatami, agregatu zasilającego w energię elektryczną i studni ciśnieniowej. 15 czerwca 1930 r. uroczyście oddano do użytku drugi pawilon z pełnym wyposażeniem gospodarczym, kuchnią, spiżarnią, pralnią, salą gimnastyczną, boiskiem sportowym itp. - było to już w pełni funkcjonujące sanatorium, zagospodarowane, ze spacerowymi parkowymi alejkami, ławeczkami, kwietnikami. Piękny wygląd miasteczka sanatoryjnego spełniał wszelkie wymogi europejskie i takie zaszeregowanie uzyskał.



Szpital w Tuszynku obecnie - oddział rehabilitacji
fot. Jordan Busiakiewicz

Dojazd do sanatorium odbywał się od strony Tuszyna. Władze sanatorium wymogły na Zarządzie m.Tuszyna, aby wniósł wkład finansowy w budowę drogi dojazdowej do Tuszynka-Lasu. Miasto Tuszyn, gmina Kruszów i Kasa Chorych wspólnym wysiłkiem finansowym wybudowały drogę brukowaną, wysadzaną drzewami (nową drogę dojazdową do sanatorium wybudowano od strony Poddębmy w czasie II wojny, kiedy sanatorium wykorzystywano przez Niemców; na leczenie przyjeżdżali także Niemcy z Berlina). Od strony Tuszyna znajdowała się główna brama wjazdowa. Wszystkie drogi na obszarze sanatorium posiadały utwardzoną nawierzchnię. Cały teren ogrodzono drewnianym parkanem. Od 1938 r. zaczęto wznosić ogrodzenie murowane, obawiając się styczności z chorymi na płuca. Sanatorium posiadało własny agregat, który dostarczał energię elektryczną, ślusarnię, fachowców, którzy obsługiwali wszystkie urządzenia wodociągowo - kanalizacyjne i elektryczne, a także kotłownię do ogrzewania wszystkich pomieszczeń. Obiekt wyposażono we wszystkie nowoczesne urządzenia dostępne w tamtych latach.

Letniskowe - obozowa funkcja sanatorium w relacji prasy łódzkiej w 1930 r.

Na temat roli sanatorium jako letniska dla łódzkich dzieci, prasa łódzka z 1930 r. donosiła: "Plan letniskowy Kasy Chorych przedstawiał się następująco: w starym pawilonie letnim z 1927 r. przeznaczonym dla dziatwy w wieku lat 4-8 stacjonować będzie od 20 maja do 20 czerwca 120 dzieci obojga płci (60 chłopców i 60 dziewcząt) słabych i fizycznie niedorozwiniętych, od 20 czerwca do 20 lipca 120 dzieci w wieku szkolnym, a od 20 sierpnia do 20 września 120 dzieci w wieku przedszkolnym. Pawilon ten nosi charakter kolonijny; zapewnia opiekę lekarską, wychowawczą i dentystyczną. W pawilonie znajduje się własna kuchnia i spiżarnia z lodownią. Nad całością tych kolonii czuwa przełożona i cztery pielęgniarki.



Szpital w Tuszynku obecnie - blok "A"
fot. Jordan Busiakiewicz

W dniu 15 listopada 1930 r. zostaje oddany kolejny pawilon sanatoryjny dla 300 chłopców w wieku od 14-19 lat, także zagrożonych na gruźlicę. Sanatorium to podczas lata mieć będzie charakter kolonijny, półobozowy, gdzie znajdować się będzie również boisko sportowe, przyrządy gimnastyczne, plaża z wodą. Na kolonii będą podczas lata instruktorzy wychowania fizycznego oraz odpowiedni personel wychowawczy, delegowany przez kuratorium. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że władze wojskowe D.O.K. Łódź pragnąc przyjść z pomocą nowemu sanatorium wyposażyły je w łóżka, rozmaite przyrządy gimnastyczne tak, że młodzież w liczbie 300 znajdzie tego lata miły i godziwy odpoczynek w Tuszynku".

Komentarz prasy łódzkiej: "Nowy pawilon przeznaczony dla chłopców z tych względów, że dziewczęta są na ogół otoczone lepszą opieką przez społeczeństwo i instytucje, tak, że należało znaleźć jakieś locum dla zagrożonej młodzieży męskiej".

Końcowa refleksja.

Wystarczyło tylko pięć lat do zbudowania nowoczesnego obiektu zdrowotnego o standarcie europejskim w ówczesnej II Rzeczpospolitej. Należy zadać pytanie, co było tego przyczyną? Odpowiedź prosta - dobra organizacja ubezpicczalni społecznej w postaci kas chorych, które prawidłowo wykorzystywały zasoby finansowe, a także dobra organizacja pracy i solidne wykonawstwo.

E.M.Szymanek - Szeflińska

© 1998 - 2017 by Jordan Busiakiewicz. Wszelkie prawa zastrzeżone !!!